Na podorędziu

Oj. Nadciąga. Jak w literaturze. Psychoza. Podszyta strachem. Zrobiłam polskie zapasy. Blokuję umysł przed tumultem myśli. Pomaga modlitwa. Muzyka. Nervina od Bonifratrów nadesłana przez Rodziców. I ten powrót. Do pisania. Słowa dają mi poczucie ogarniania i bezpieczeństwa.

Zgromadziłam przepisy. Połączyłam ogrodowe zioła. Nareszcie zsypane z rozmaitych słoików pomagają pełnią. W herbacie. To jak przytulenie własnego ogrodu. Godzin starań przy plewieniu, suszeniu, rozdrabnianiu, przechowywaniu i teraz ta potrzeba przednówkowa zużycia i podzielenia się. I wiara w to, że pomaga. Łagodnością swojego istnienia. Mój dziki bez sprzed domu; oregano po którym tańczyły pszczoły, mięty serdeczne, melisy rozcierane, tymianek kojący. I wiązówka od Donaty. Przysłana z Polski w reakcji na moje infekcje gardła. Płatki bogoryjskiej róży dla koloru i delikatnego posmaku dzieciństwa. Smakuje. Motywacji udzieliła mi Marynia. Podesłała poniższy link. Okazało się, że większość zbierałam, hodowałam, mam. Powrót do źródeł. Polecam.

Zioła przeciwwirusowe – 12 najsilniej działających naturalnych substancji

Domowa herbata. Koi

Dom okazuje się mruczeć. Ogród czeka na cięcia. Muzyka wydobyta z oddalenia przynosi wspomnienia. To czas rekolekcji myślowych. Czas koronny. Nie chcę nadużywać tego słowa choć tyle kojarzy się ewidentnych spraw.

Widać jak na dłoni co i kto stanowi dla nas priorytet. Amplitudą telefonów, SMSów, połączeń. Po kogo sięgamy. Po co. Kto bliski jest bardziej niż strach i samotność bycia. Kto jest potrzebny. Kto niezbędny. Bądźmy dla siebie. Nawet wirtualnie. Na podorędziu

2 uwagi do wpisu “Na podorędziu

  1. Czy znasz już efekty ziołowej kuracji?
    Wygląda imponująco, a ten stół łączący ludzi różnych smaków i upodobań przypomina o potrzebie wspólnej celebracji. Tego nam brakowało w wiecznym zagonieniu

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s