Drewienko

Mam to drewienko z plaży.

Z farbą z jakiejś łodzi.

I oranż od kajaka, która myśli wodzi ku ufności i trosce.

Błękitu łamaniu. Odległemu w spokoju bujanemu spaniu.

Oddali nie oddalisz.

Nie uśniesz w błękicie.

Zatęsknisz za przestrzenią raz na całe życie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s