Przedwielkanocnie

Tak szybko mijają dni.  Dom, szkoła i praca dyktują nam tempo codzienne.  Nasze pociechy dwoją się i troją, aby urozmaicić nam życie i świetnie im to wychodzi.  Kiedy już siadamy razem przy stole przy posiłku, prasówce oraz kreskówkach – po chwilowym zachłyśnięciu mediami – rozmawiamy sobie, opowiadamy historyjki, czytamy nowe książki i odgrzewamy stare, ale przede wszystkim rozmawiamy.  Nasz jasny stół nosi wiele śladów działalności artystycznych i kulinarnych, prób pisarskich i rzeźbiarskich.  Robi się z dnia na dzień coraz bardziej nasz, naznaczony nami, a nasz dom coraz bardziej osiadły.  Sprzęty zaczynają nosić ślady codziennego używania, wycierać się charakterystycznie i zmieniać.  

Chłopcy wykleili oraz wytworzyli w szkołach świąteczne ozdoby, dzisiaj razem z Lajkonikiem wypletli palmy okazałe, przećwiczyli ze mną pisanie i malowanie jajek. Święta obchodzić będziemy razem z przyjaciółmi w naszym domu.  Czeka mnie wielkie sprzątanie i gotowanie – takie ożywcze czynności wiosenne, w które chętnie uciekam, aby nie tkwić w książkach na uczelnię, bo uczyć się ostatnio bardzo nie lubię.   Ogród już się zazielenił, Karolka zaraz zakwitnie, może wytrzyma aż do beatyfikacji.  Bardzo chciałabym zabrać moich trzech panów na Ciemną Jutrznię, Drogę Krzyżową, Glorię i Rezurekcję.  Częściowe rekolekcje mam za sobą, byłam na ich zakończeniu.

W pracy dobrze, powoli się stabilizuje.  Wyszukujemy coraz to nowych dróg wsparcia.  Tak oto przeniosłam część życia zawodowego do wirtualnego świata.  Znałam go już wcześniej i bardziej lubiłam. Teraz coraz rzadziej mam czas pisać na blogu, ale od czasu do czasu coś się tu pojawia,  bo jego prostotę traktuję w momentach frustracji html i kodami, jako… terapię.

I tak z biegiem lat staram się mniej mówić, więcej słuchać i bardziej być obok Najbliższych.  Studia postaram się ukończyć przed 40 urodzinami i dopiero wtedy, po spłacie choć części pożyczki będę się mogła wybrać do Polski, teraz zaś zapraszam Polskę do mnie!

 

Życzymy Wam wszyscy prawdzie duchowego przeżycia Świąt Zmartwychwstania i głośnego, radosnego Alleluja, które nam wszystkim ułatwi życie.