Zmiana ostatniego zdania

   Mniej, ale konkretniej, sympatyczniej. Pogubiłam przystawki do ładowania aparatu i dlatego używam Tatulowych zdjęć. Swoich nie mogę robić – po sprzątaniu gruntownym być może je odnajdę. Terminarz tak naszpikowany, że trudno coś dodać. Dzisiaj mijają 4 dni względnej wolności. Dobre oceny cieszą – nowe zajęcia już dzisiaj wieczorem. Na Fb jest łatwiej pisać lub istnieć, szybciej, lakonicznie.

   Szkoda mi jednak skasować tego archiwum ostatnich lat. To nie robię nic – gwałtownego.

   W domu mamy teraz tak fajnie, zielono i spokojnie – jak w Polsce z naszej młodości. Radzenie sobie z pieniędzmi zbliża, zwraca uwagę na priorytety. Nie można narzekać.