Zapominalska

   Minął dzień Tatula – jeszcze u nas jest go 13 minut i 13 sekund. Jeszcze mam szansę schwytania choć tej chwili. Zamiast tworzyć laurkę – biegałam w ukropie cały czas mając świadomość, że z czymś nawalam. Pilnując chłopaków przed upałem – upaliłam sobie powieki i czubek głowy. Po ćwiczeniach, które mało dają, bolą mnie ręce… Nic mnie nie tłumaczy. Nic nie tłumaczy zapomnienia. Czasu, który mija, braku telefonu, zapamiętania w egoizmie – tak do mnie niepodobnego.

   Składam więc w ostatnim momencie śpiącemu po drugiej stronie oceanu Tatulowi życzenia, który nadsłuchiwał dzień cały. Nawet napisałam wierszyk, przesłałam go prywatnym kanałem. Czekam na Rodziców, będą we czwartek. Wszystko jest tym czekaniem, nawet zapomnienie!

   Przepraszam

5 uwag do wpisu “Zapominalska

  1. Malgosiu, Tatul wyrozumialym czlowiekiem jest, wiec nie dokladaj sobie, bo i po co? Czymze sa jednodniowe zyczenia wobec 364 pozostalych dni corecznej milosci i przyjazni z Tatulem…Bucha.

    Polubienie

  2. Witaj Słonko,Czekałem, chociaż już w Dniu Ojca obchodzonym u Was po amerykańsku, czyli 21czerwca telefonicznie przekazałaś mi dowody swojej pamięci i życzenia. Wiedziałem też o Twoich próbach połączenia się z nami w godzinach u nas południowych.Gdy włączyłem dzisiaj komputer, jak zwykle o 7-mej zastałem Cię czekającą na mnie przed monitorem.Dziękuję za życzenia. Dziękuję również za treść ostatniego posta na blogu jak i za piękny wiersz spłodzony na prędce w oczekiwaniu na połączenie. Jeśli pozwolisz to wykorzystam go w swojej blogowej twórczości.Dziękuję za gorące serduszko.Cieszymy się z realizującej się szansy szybkiego spotkania. Już jutro o tej porze będziemy jechać na lotnisko, a później już tylko lot i…Całujemy mieszkańców Agatytowej

    Polubienie

    • Uzupełniająci dodam, że już od tygodnia jesteśmy razem i że realizują się życzenia zawarte w wierszyku napisanym z okazji Dnia Ojca.Jednego czego brakuje Autorce to wolny czas. Stąd mój uzupełniający komentarz.Pozdrawiam czytelników

      Polubienie

  3. Bedac na dwoch roznych kontynentach nie sposob zapomniec o tym Dniu, bo zawsze Malgosiu zdazysz Jak nie po amerykansku, to po polsku. A to, ze w zapomnieniu – pamietalas- tylko jest Twoim plusem. Tatul zrozumie! I kochal bedzie jak zawsze.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s