Po milczeniu

Tyle czasu minęło na przegrupowaniu. Plewiłam siebie i otoczenie. Egzamin zdałam z przebojami. Mam wiele spostrzeżeń, a najważniejsze to to, że młodzi Azjaci mają klawiaturę komputerową przyrośniętą do dłoni oraz to, że młode Hinduski tak głośno mówią, że nie słychać własnych myśli. Ciekawe doświadczenie, rozgraniczające dwa inne systemy wartości. Egzamin dla siebie – na ile mnie stać, co stanowię. Co mi się wydaje? Po złożeniu papierów ochłonęłam. Odwiedziłam przyszłą Alma Mater, zmówiłam modlitwę pod Madonną od Staconych Godzin. Spowszednieje mi ten budynek, na razie ciągle robi wrażenie. Jestem w kontakcie z Rodzicielami, którzy się do nas wybierają. Ja do Polski pojadę w przyszłym roku. Ćwiczę, choć coraz ciężej mi idzie… Dzień mam rozpisany pod chłopaków. Spacery urozmaicam sobie słuchaniem MP3 na komórce. Wróciłam do katalogowania – i uspokaja mnie ono. Mam wrażenie, że robię postępy i stąd stabilne samopoczucie. Zieleń ogrodowa mnie motywuje spokojniej niż zwykle. Dużo gadamy, czytamy i śmiejemy się z Maniem. Fajnie tak. Po ostatniej lekturze – Studni życzeń Leżeńskiej – mam zamiar zrobić wino rabarbarowe. Czekam na słoneczny dzień liściowy. Sądzę, że syrop wujaszka Józeczka i do tego sie nada…

8 uwag do wpisu “Po milczeniu

  1. Dobrze, ze napisalas. Bo my tutaj czekamy. Egzamin zaliczony- to wazne. Wakacje przelozone, ale rodzice przyjada- tez nie zle. Oj, bedzie Tatul opisywal co i jak w tej Ameryce. A wino rabarbarowe kusi juz sama nazwa, a co dopiero ( pewnie ) smakiem. Ja mam zrobic nalewke z przepisu mojej mamy. Moze wreszcie sie za to zabiore. Pozdrawiam brzozowo i zycze milych, spokojnych, goracych dni wakacyjnych! Niech bedzie zwyczajnie dobrze!

    Polubienie

      • Nie ma sprawy! Juz dziele sie przepisem. Nalewka cytrynowa ( czas przygotowania- trzy dni). 2 cups spirytusu 2 cytryny1 kg cukru4 cups ( 1 litr ) mlekacukier waniliowy ( mala torebka lub 1 TSP) Dzien pierwszy- Cytryne „sparzyc” wrzatkiem. Obrac cieniutko skorke ( tylko zolta- aby nie bylo bialej) i zalac wszystko spirytusem na 2 dni. cukier zagotowac z mlekiem i wszystko ostudzic. Odstawic .Dzien drugi- W tym dniu zagotowac mleko z cukrem po raz drugi ( to samo, ktore zagotowalismy dzien wczesniej). Dzien trzeci- Mleko z cukrem gotujemy TRZECI raz, tym razem dodajac torebke cukru waniliowego. Wszystko ostudzic. Cytryne przecedzic ( byla ona wczesniej w spirytusie) a spirytus polaczyc z gotowanym mlekiem. Wszystko wymieszac. No i zaprosic milych gosci na testowanie „Cytrynowki”. Pozdrawiam!

        Polubienie

      • O tak lubię, tylko jak pani Brzozo testować na blogu…Aczkolwiek mleko ze spirytusem, bardzo ciekawe połaczenie.Pozdrawiamy Małgosię, która pewnie juz ma wszystkie produkty, a ja podrzucę ten spirytus!

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s